Pole tekstowe:

Aktualności -> Za kulisami rodzinnej genealogii -> Z Niemiec...

Pole tekstowe: ... bo wszyscy Rychwiccy, to jedna rodzina

Maj 2009

 

W marcu 2009 zwróciłam się o pomoc do koleżanki z Niemiec, która jest posiadaczką Księgi Pamięci z obozu koncentracyjnego w Bergen-Belsen. Znalazły się tam nazwiska wszystkich ofiar tego obozu, których dokumentów naziści nie zdążyli zniszczyć przed wyzwoleniem.

 

Ponieważ wiedziałam, że zginął tam Kazimierz Rychwicki, syn Antoniego i Józefy Smul, zwróciłam się do niej z zapytaniem, czy na liście jest jego nazwiska. Było.

 

Postanowiłam napisać do Muzeum Obozu Koncentracyjnego w Bergen-Belsen z prośbą o więcej informacji na temat Kazimierza (na adres: Bergen-Belsen@stiftung-ng.de).

 

W maju 2009 dostałam odpowiedź. Okazało się, że Kazimierz najpierw przebywał w obozie w Buchenwaldzie. 31 marca 1944, wraz z grupą 150 ciężko chorych, został przeniesiony do obozu w Bergen-Belsen celem „rekonwalescencji”. Była to zupełna fikcja, bo obóz ten nie posiadał lekarzy, medykamentów, ani żywności. W tych nieludzkich warunkach żaden z przybyłych mężczyzn nie przeżył.

 

Wraz z pismem otrzymałam akt zgonu Kazimierza z USC Bergen-Belsen. Niemcy znani byli ze swej dokładności i skrupulatnie wystawiali dla zamordowanych akty zgonu. Przy okazji okazało się, że data jego zgonu była w rzeczywistości trochę późniejsza niż ta, którą posiadaliśmy: zginął 30 maja 1944. Jako powód zgonu podano „słabość serca”. Kazimierz właśnie zdążył skończyć 21 lat… Ponieważ ciało Kazimierza, tak jak innych więźniów zostało spalone, najbliżsi uczcili jego pamięć symbolicznym grobem na cmentarzu w Gniewkowie.

 

W akcie zgonu Kazimierza jest też pewna sprawa problematyczna, tj. miejscowość, w której mieszkali wtedy jego rodzice: Antoni i Józefa. Ma ona niemiecką nazwę Walddorf, a miejscowości o takiej nazwie było wtedy na terenie Polski kilka:

1. Rożnowo, pow. Chełmno

2. Leśniewo, pow. Grudziądz

3. Smolniki, pow. Starogard Gdański

4. Międzylesie k. Szprotawy

5. Borek, Gm. Kłodzko

6. Przerośl k. Gołdapi

 

Może najbliższa rodzina ma informacje, gdzie Antoni z żoną mogli mieszkać podczas II wojny światowej?

 

Oprócz aktu zgonu otrzymałam też stronicę z Księgi Pamięci obozu, na której widnieje jego nazwisko , a także krótką informację o samej Księdze. Wszystkie te dokumenty są do wglądu dla rodziny w zakładce NASZA GENEALOGIA (przy osobie Kazimierza).

 

Czekam jeszcze na informacje z obozu w Buchenwaldzie, jak tylko otrzymam - nie omieszkam powiadomić w tym miejscu.

 

 

Wrzesień 2009

 

Zgodnie z obietnicą dopisuję ciąg dalszy dramatycznej historii Kazimierza Rychwickiego. Niedawno otrzymaliśmy grubą kopertę z biura Międzynarodowej Służby Poszukiwań w Bad Arolsen w Niemczech, do której to organizacji wcześniej napisaliśmy z prośbą o wszelkie dostępne informacje.

A oto czego się dowiedzieliśmy:

Kazimierz Rychwicki został aresztowany dn. 5 lipca 1943 r. przez Policję Państwową Poznań i 20 listopada 1943 r. za pośrednictwem Policji Państwowej Berlin osadzony w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie - jako więzień polityczny. Przybył do Buchenwaldu w transporcie o kryptonimie „Laura”. Otrzymał numer więźnia: 28489. Dnia 31 marca 1944 r. przewieziono go do obozu koncentracyjnego w Bergen-Belsen. Dalsze jego tragiczne losy już znamy.

 

Wyjaśniła się też sprawa nazwy miejscowości zamieszkania rodziców Kazimierza, nad którą zastanawialiśmy się wcześniej. Chodzi o ówczesną wieś Suchatówka koło Gniewkowa (niem. Waldow). W akcie zgonu Kazimierza została ona błędnie zapisana.

 

Wśród dokumentów znalazły się m. in: karty ewidencyjne z KL Buchenwald (ze spisem odzieży osobistej), wpis do księgi chorych Policji Państwowej w Berlinie (choroba płuc) i listy transportowe.

Cała dokumentacja dostępna jest dla rodziny w zakładce NASZA GENEALOGIA (przy osobie Kazimierza).

 

Choć w ten niewielki sposób chcemy oddać cześć Jego pamięci…

 

 

 

 

 

 

 

Polecam też stronę internetową z rzetelnymi informacjami o życiu więźniów w obozach koncentracyjnych, w tym KL Bergen-Belsen (wspomnienia więźniów, załoga obozu, przejmujące zdjęcia).

Powrót do góry

Projekt i realizacja: Liliana Molenda 2008

Pole tekstowe:

Wydarzenia   |    Za kulisami    |    Poszukiwania    |    Współpraca    |    Podziękowania

Pole tekstowe:

W archiwach   |    Z Francji    |    Markowice’09    |    Z Niemiec    |    To ciekawe   |    Siemionki’10