Pole tekstowe:

Ciekawostki -> Historia czepca kujawskiego

 

Czym więc był ów czepiec, zwany na Kujawach kapką (kopką)?

Jak wynika ze Słownika etymologicznego - czepiec: czepek, czypek, czepić, oczepiny.

W tym samym znaczeniu występuje u wszystkich Słowian: ros. czepiec, serb. czepac, czes. czepiec. W/g Z. Glogera: " ... biały czepiec, okrywający ucięte włosy, znakiem był białogłowy, czyli mężatki. Oczepiny, czyli pierwsze włożenie czepca na głowę mężatki po ślubie, są jednym z najważniejszych obrzędów wesela polskiego".

Świadczą o tym m.in. pieśni i przyśpiewki śpiewane podczas obrzędu weselnego, zwłaszcza w momencie oczepin. Liczne przykłady tego typu przyśpiewek można spotkać w literaturze poświęconej obrzędowości ludowej:

 

Niczego mi nie żal, ino jednej rzeczy,

Pół tego warkocza, co okrywał plecy,

Co okrywał plecy, okrywał mi szyję,

Teraz mi się teraz, pod czepeczek skryje.

 

Spełniał więc funkcję społeczną, był oznaką stanu cywilnego kobiety. Posiadał także, niezwykle istotną w kulturze ludowej, funkcję magiczną. Jeszcze w pocz. XX w. wierzono, że odkrycie głowy przez mężatkę ściągnie nawałnicę i gradobicie. Natomiast jeśli uczyniła to położnica, wydawała wyrok na własną duszę i duszę dziecka, którą mogły porwać demony powietrzne? Pamiętać również należy o tak ważnym zjawisku w tradycyjnej kulturze ludowej jakim był przekaz pokoleniowy. Był on niezwykle istotnym czynnikiem kształtującym wszelkie formy zachowań. Dowodem na to było właśnie noszenie czepca przez mężatki jako normy obyczajowej. Jeszcze do I wojny światowej, funkcjonował powszechnie zakaz pokazywania włosów nad czołem. Ukazanie nawet kosmyka włosów było w złym tonie. Obyczaj nakazywał mężatkom chodzić "na łyso". Ponadto, obowiązek noszenia przez mężatki głowy okrytej czepcem lub chustką był tak silnie zakorzeniony, że pytane - dlaczego to robią - odpowiadały: "tak robiła moja babka, moja matka, tak i ja robię". Dlatego też, każda panna młoda z powagą przyjmowała wkładany na jej głowę czepek i nosiła go aż do śmierci. Była w nim również pochowana, ponieważ zwyczajową powinnością każdej zamężnej kobiety było pokazanie się "na tamtym świecie" właśnie w czepcu. Na Kujawach, jeszcze w latach 50-tych, sędziwe Kujawianki mawiały: "Jakem była okopiona tak muszę być pochowana". Natomiast te kobiety, które nie wstąpiły w związek małżeński i nie mogły nosić czepka, będąc już w wieku dojrzałym ogromnie wstydziły się chodzenia z odkrytą głową. W dni świąteczne, do stroju uroczystego, zakładały chustki wiązane z tyłu głowy. Ten sposób wiązania chustek nazywał się w/g nich "za dupą".

Dla kobiet, pochodzących z tradycyjnej społeczności wiejskiej, ważny był nie tylko sam fakt noszenia czepca, ale także jego wygląd. W procesie kształtowania się kujawskiego kobiecego nakrycia głowy w  XIX wieku, niewątpliwą rolę odegrały dwa czynniki. Pierwszy, to powstawanie manufaktur, a później przemysłu włókienniczego. Drugi natomiast związany był z poprawą warunków ekonomicznych, wynikających z faktu uwłaszczenia. Dzięki temu odświętne stroje kobiece zaczynają wzbogacać się tiulem, jedwabiem oraz wypełniać haftami.

Jak wynika z relacji Oskara Kolberga, już w poł. XIX wieku większość elementów stroju męskiego i kobiecego szyta była z materiałów fabrycznych. W tym czasie kobiety nosiły tiulowe czepki oraz jedwabne i wełniane chustki, złożone na róg. Były to najprawdopodobniej chustki pochodzenia fabrycznego, kolorowe i wzorzyste. Czepki natomiast, były inne niż te, które zachowały się do dzisiaj. Były większe i okazalsze, spadały z tyłu głowy w kształcie worka. Posiadały formę zaokrągloną lub przypłaszczoną. Szyto je ze wzorzystego muślinu lub tiulu.

Później, pod koniec XIX wieku, denko czepca zmieniło kształt z workowatego na mniejsze, bardziej przystosowane swą budową do głowy.

Sztuka hafciarska na Kujawach rozwijała się w II połowie XIX w. i na początku XX w., zarówno w oparciu o bezpośredni przekaz pokoleniowy jak również, jako forma, często jedynego zarobku ubogich komornic. Najczęściej podpatrywały wzory na innych czepkach i z pamięci je odtwarzały. W miarę gdy nabierały większej wprawy, dokonywały różnych zmian w budowie kompozycji poprzez zamianę motywów jednych na drugie lub rezygnację z niektórych. W ten sposób powstawały czepki, różniące się między sobą na tyle, że każdy z nich stanowił niepowtarzalny egzemplarz. Hafciarki sprzedawały wykonane przez siebie czepki na jarmarkach w Kowalu, Nieszawie, Lubieniu Kujawskim, Osięcinach, Włocławku, Inowrocławiu.

Jednym z największych ośrodków hafciarskich był Radziejów Kujawski. Początki sięgają lat 70-tych XIX w. Wówczas to w rodzinie Zyglerów, w 1875r., przyszła na świat córka Joanna, dla której haft stał się z czasem wielką życiową pasją. Gdy założyła własną rodzinę, nauczyła swoje pięć córek (Marię, Cecylię, Kazimierę, Stanisławę oraz Leokadię) tej trudnej sztuki rękodzielniczej. Wyszkoliła również wiele uczennic.

Wykonywane przez siebie i córki hafty, a więc i czepce sprzedawała na jarmarkach m.in. w Kruszwicy czy Inowrocławiu. Otrzymywała również zamówienia indywidualne. Była bowiem specjalistką znaną w okolicy, do której schodziły się Kujawianki niekiedy z odległych wsi.

Drugi duży i znany ośrodek haftu, w którym dominowały takie miejscowości jak Gocanowo, Łabędzin, Sławsk Wielki, znajdował się na terenie Kujaw Zachodnich.

Przyglądając się kujawskim czepkom i ich zdobnictwu, można bez wątpienia stwierdzić, że był to niezwykle ważny i ozdobny element świątecznego stroju mężatki. Czym jednak byłby ów czepiec bez jedwabnej chusty? Żadna szanująca się Kujawianka nie włożyła czepka bez chusty zwanej kaczorówką. Były to oryginalne francuskie, jedwabne chusty, produkowane w Lyonie. Chusty te, o wymiarach 1 x1 m, najczęściej bywały w kolorze szafirowym i fioletowym. Bardziej sporadycznie spotykane były zielone lub w kolorze bordo do brązu włącznie. Każda chusta, posiadała wzdłuż brzegów, ozdobny szlak, tkany z mieniących, wielobarwnych nici, najczęściej w kolorach od jasnozłotego do ciemnoczerwonego. Kujawianki składały takie chusty po przekątnej i zwijały w ten sposób, aby mieniący się szlak przewijał się jak wężyk dookoła głowy. Tak zwinięte chusty mieniły się jak barwne pióra kaczora, dlatego też powszechnie nazywane były właśnie kaczorówkami. Chustki przykrywały obszytko, przytrzymywały czepek i tworzyły niezwykle piękne obramowanie głowy i riuszki, która spod niej wychodziła. Były nieodłącznym elementem stroju.

Kaczorówka

 

Kujawski czepek był najdłużej noszonym elementem tradycyjnego stroju ludowego. W okresie międzywojennym, tradycyjny strój kujawski zakładany bywał już tylko na większe uroczystości rodzinne i kościelne. Jedynie starsze Kujawianki, zarzuciwszy już nawet cały strój, nosiły aż do śmierci to tradycyjne nakrycie głowy, jakim był czepiec

Kujawski czepiec wykonywany był z prostokątnego płata tkaniny, z jednej strony lekko zaokrąglonego. Na obwodzie, biegnącym wzdłuż dłuższych boków (tylko na wysokości haftu), materiał był przymarszczony i wszyty w pasek płótna zwany obszytkiem. Była to część czepca okalająca twarz (b). Obszytko mogło być wykonane z pojedynczego lub podwójnie złożonego paska białego płótna, czasem batystu o szer. od 3 do 4 cm. Sporadycznie zdarzały się węższe, obszytka o szer. 1 cm, lub szersze np. o szer. 5,5 cm. Obszytka mogły być na końcach zaokrąglone.

Wśród zachowanych czepców znajdują się i takie, które posiadają zdobienia w postaci riuszki naszywanej na obszytko. Riuszkę (c), zwaną w XIX w. "szlarką", czyli tiulową taśmę (najczęściej o szer. ok. 2 cm) krochmalono i układano na mokro w rurki. Zamiast szlarki używano również gotowych białych, bawełnianych koronek fabrycznych, które marszczono w taki sposób, aby przypominały owe szlarki.

Tył czepca wykończony był falbanką spadającą na kark, tzw. kaczorkiem. Falbanka oddzielona była od główki czepca w dwojaki sposób, w zależności od materiału z jakiego był wykonany.

W przypadku, gdy czepiec był płócienny, wówczas między główką a falbanką naszywano wąski pasek płótna, tworząc rodzaj tunelu, w który wciągano najczęściej białą, bawełnianą tasiemkę·

Gdy czepek wykonany był z tiulu, wtedy główkę oddzielano od falbanki przy pomocy białej nitki przewleczonej przez oczka tiulu.

 

W obu przypadkach, zarówno tasiemka, jak i nitka, składały się zawsze z dwóch kawałków, przyczepionych na stałe do boków czepca i ściąganych do środka. Była to regulacja wielkości główki czepca. Falbanka była zawsze estetycznie wykończona koronką szydełkową lub fabryczną. W przypadku czepca płóciennego, falbanka mogła być ozdobiona dzierganymi ząbkami, nad którymi czasami umieszczano obhaftowane dziureczki.

Kujawskie czepce można podzielić na trzy podstawowe rodzaje ze względu na tkaninę, technikę wykonania i zdobienia:

- batystowe lub płócienne

- tiulowe

- snutkowe

 

Kujawskie kopki wykonywane były zawsze z tkaniny w kolorze białym. Używano do ich wykonania płótna, batystu lub tiulu. Haft, którym przyozdabiano tutejsze czepki był również tylko i wyłącznie biały.

Kopki płócienne lub batystowe, tańsze od poprzednich, noszone były przez kobiety z biedoty wiejskiej oraz jako czepce codzienne wszystkich Kujawianek.

Najpopularniejsze były czepce tiulowe, noszone z okazji świąt kościelnych i uroczystości rodzinnych. Były to jednak czepce dość kosztowne, podobnie jak i snutkowe (zwane też gipiurowymi), dlatego też nosiły je przeważnie bogatsze Kujawianki (np. młynarzowe, kowalowe).

Noszone były również i w naszej rodzinie, jako jeden z najpiękniejszych elementów stroju kujawskiego.

 

 

Antonina z Baranków

 Rychwicka

 

 

 

Pole tekstowe: ... bo wszyscy Rychwiccy, to jedna rodzina
Powrót do góry

Projekt i realizacja: Liliana Molenda 2008

Pole tekstowe:

Przepisy   |    Czepiec    |    Czy wiecie    |    Gwara    |    Przesądy   |    Zwyczaje